Content

18 komentarze

Ten o żywym srebrze

     Każdy ma swoje wady :) Moją wadą, (niewątpliwie dla mojego chłopa) jest to, że mam niesamowitą słabość do fretek. W najbardziej hardcorowym etapie naszego życia posiadaliśmy cztery sztuki. W tym roku musiałam pożegnać się z moim pierwszym, najukochańszym chłopczykiem o imieniu Kenzo. Z czym tak naprawdę trzeba zmierzyć się posiadając te włochate łobuzy? O tym dalej:)

Kenzo po prawej, Nanusia - po lewej.
4 komentarze

Ten o ziołach, część 1 czyli lubczyk i szałwia

Żniwa skończone, lato minęło…wczoraj przebrzmiały u nas ostatnie dźwięki dożynek ( technicznie mieszkamy w mieście, a w praktyce na wsi  :) ). Powoli rośliny zaczną szykować się do snu, trzeba powoli pomyśleć o okryciach na zimę. Powietrze zaczyna mieć zupełnie inny zapach  - trochę w nim dymu, ostrości, nadchodzącego zimna i tęsknoty… Poranki już chłodne, południa jeszcze letnie. Zupełnie inaczej padają promienie słońca. Kocham każdą porę roku, nie mogłabym żyć w kraju, gdzie jest wieczne lato (czy wieczna zima :) ).

Jesień - czas ostatnich zbiorów - jabłka, śliwki, orzechy...O tym kiedy indziej, dziś na tapecie - zioła, pierwsze jesienne podziębienia tuż tuż!


Część moich tegorocznych zbiorów, gotowa na jesień!

.
Jak założyć swój zielnik? Najważniejsze jest umiejscowienie - najlepiej, żeby znajdował się w strefie intensywnego nasłonecznienia (mój jest na południowej i południowo-zachodniej części działki). Ziołą to dzieci słońca, dzięki niemu ogródek zielny daje piękny aromat i przyciąga owady. Wysiew ziół można rozpocząć już w lutym - marcu, po wzejściu należy je trochę przerwać, a potem doglądać aż do Zimnej Zośki i przenieść do ogrodu. Większość z nich należy do bylin - roślin wieloletnich, które nie mają specyficznych wymagań glebowych. 

Behind The Web

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Obserwatorzy

Mój instagram

Instagram
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Polecam